Tumblelog by Soup.io
Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.
geralt
My bardzo często jak wchodzimy w jakąś sytuację życiową, to od razu sobie wyobrażamy, że gdybyśmy mieli inną, to byłoby lepiej. Nie. Mamy takie dane jakie są, takie osoby jakie są wokół nas, takie potraktowanie nas przez te osoby, jak nas potraktowali i coś sensownego musimy z tym zrobić. Oczywiście, to wcale nie zakłada bierności, wręcz przeciwnie, to zakłada pracę na tych danych, które są, a nie tych, które mogłyby być i ewentualnie przyczyniłyby się do szczęśliwego rozwiązania tej sytuacji. Bo szczęśliwe rozwiązanie sytuacji, to na ogół jest erupcja naszego egoizm. I jeżeli ja naprawdę wierzę, że wszystko, łącznie z każdym moim oddechem, jest darem Pana Boga, no to również to, co mnie spotyka jest po prostu darem Pana Boga i dana chwila zawiera w sobie wszystkie potrzebne mi elementy do tego, żebym wykorzystał je dla mojego dobra. (...) Naprawdę, Panu Bogu nic się nie wymyka spod kontroli. Warto sobie ciągle to powtarzać, szczególnie kiedy jestem zaskoczony sytuacją, zaskoczony postawą innych ludzi. To jest widocznie mi potrzebne. Widocznie Pan Bóg chce coś wyrzeźbić ze mnie z tych właśnie elementów, a ja mam to wszystko poukładać w sensowną całości.


— Andrzej Hołowaty OP Krótkie rozważania o modlitwie i medytacji VI. Panu Bogu nic się nie wymyka spod kontroli, czyli o kapitulacji wobec tego co na mnie przychodzi. http://www.jamna.dominikanie.pl/wspomnienie/rozwazania/rozwazania.html
Reposted byitmakesmecalmeterniaottakanecianowcathandcat

Don't be the product, buy the product!

Schweinderl